niedziela, 17 maja 2015

Spring - OOTD

Witam! Myślę, że wiosna wszystkim udziela się do głowy :) Mimo iż Maj trochę kapryśny na Czerwiec zapowiadane są dużo lepsze prognozy pogody. Zbliżają się wakacje a w szkole niestety nadal sprawdziany i próba podwyższenia ocen, jak zwykle wszystkim przypomina się pod koniec roku. A ja korzystam z każdego promyka słońca i mam dla was bardzo prosty i wygodny wiosenny outfit :)









Bluzka - American Eagle
Spodnie: Cubus
Buty: H&M
Okulary słoneczne: H&M

A wy czujecie już wiosnę? Przebieracie w szafach szukając luźniejszych ciuchów? Dajcie znać w komentarzach :)

Natalia xx




wtorek, 12 maja 2015

Ostatnio przeczytane książki

Cześć :) Dzisiaj postawiłam na tematykę, która jeszcze na naszym blogu się nie pojawiła, a mianowicie jest to literatura. W wolnym czasie uwielbiam czytać książki, przenoszą mnie w inny świat i odwracają myśli od rzeczywistości. Ostatnio przeczytałam kilka romantyków i pomyślałam, że podzielę się z wami moimi opiniami na ich temat, postaram się nie spoilerować :)

Pierwsza książka, która idzie pod lupę to "Papierowe Miasta" Johna Greena.



Popularniejszą jego książką jest "Gwiazd Naszych Wina", którą przeczytałam, i którą pewnie większość z was też przeczytała. Wracając do Papierowych Miast. Jest to opowieść o nastolatkach, którzy kończą liceum, główny bohater jest zakochany w dziewczynie mieszkającej obok. Pewnego dnia przychodzi do bohatera i zabiera go na nocną wyprawę pełną przygód. Książka ta jest w moim odczuciu dość metaforyczna i skłania do myślenia. Cała historia jest bardzo ciekawa, wciągająca i zabawna :) Niestety to co mnie zawiodło to zakończenie, które nie spełniło moich oczekiwań i liczyłam na coś bardziej zaskakującego. Mimo wszystko polecam wam przeczytanie jej.
W kinach niedługo będzie można obejrzeć film oparty na tej książce i na pewno się na niego wybiorę!





Kolejną książką jest "Love Rosie". Świetna opowieść o miłości i przyjaźni, która przetrwała lata. Napisana jest w postaci wiadomości co uważam za bardzo oryginalne i ciekawe. Historia ta zawiera wiele zabawnych momentów ale nie zabrakło także łez :) Uważam, że każdy kto jeszcze nie sięgnął do tej książki zdecydowanie powinien i na pewno nie będzie żałował.


Polecam wam również obejrzenie filmu z piękną Lily Collins w roli głównej i przystojnym Sam'em Claflinem u jej boku. Bardzo lekki i przyjemny, polecam :)





Ostatnią książką jest "Hopeless" autorstwa Colleen Hoover. Przepiękna powieść romantyczna. Przeczytanie jej zajęło mi niecałe dwa dni, jest bardzo wciągająca. Nie mogłam się od niej oderwać :) Cudowna historia dwóch nastolatków którzy napotykają trudną przeszkodę na swojej drodze. Przekazuje ona miłosną historię ale porusza także wiele problemów. Zdecydowanie sięgnę po drugą część. Jeśli jesteście fanami takiego typu książek nie wyobrażam sobie żebyście po tą nie sięgnęli.


 To już wszystko na dziś. Dajcie znać jeśli chcecie aby na naszym blogu częściej pojawiała się taka tematyka :) A wy czytaliście którąś z tych książek? Jaka jest wasza opinia? A może macie jakieś swoje ulubione książki o tematyce miłosnej? Z chęcią zobaczę wasze typy w komentarzach :)

Natalia xx

czwartek, 7 maja 2015

Czterowarstwowy deser lodowy

Hej! Często nachodzi nas chwila gdy mamy ochotę na coś słodkiego. Dzisiaj więc przychodzę do Was z prostym deserem :) O to składniki które potrzebujemy:



♦ herbatniki Petit Beurre
♦ czekolada mleczna
♦ truskawki (ja mam mrożone)
♦ śmietanka 30%
♦ cukier puder
♦ gorzkie kakao
♦ banan

Sposób przygotowania:
♥ Pierwsza warstwa:
Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej, dodajemy do niej trochę wody oraz rozkruszone herbatniki.

♥ Druga warstwa:
Lody :)

♥ Trzecia warstwa:
Blendujemy truskawki z odrobiną śmietanki oraz cukrem puderem.

♥ Czwarta warstwa:
Miksujemy śmietankę. Dodajemy do niej cukier puder oraz kakao.

Wszystko po kolei wykładamy do wysokich szklanek lub pucharków. Na wierzch kładziemy plastry banana i opcjonalnie polewę czekoladową :)









  



Mam nadzieję, że przepis Wam się podobał :) Lubicie takie słodkości?
                                                                                                                       Julia xx

wtorek, 5 maja 2015

Wieczorna pielęgnacja twarzy

Hej! Pokażę wa kosmetyki których używam do pielęgnacji każdego wieczoru. Mam cerę suchą, która czasami jest podrażniona dlatego jeśli też taką masz to może znajdziesz kilka ciekawych produktów
:)

Zacznijmy do demakijażu. Do tego celu używam żelu z AA. Bardzo nie lubię zmywać makijażu wacikami, szczególnie oczu a żel ten jest bardzo szybki i świetnie sobie radzi nawet z tuszem do rzęs czy eyelinerem. Nie podrażnia cery a także nawilża. Po zmyciu kosmetyków używam go ponownie w celu oczyszczenia. Jest świetny i bardzo go polecam :)

koszt ok. 14zł


Krem, który stosuję to  Green Pharmacy, odświeżający krem nawilżający 'Nagietek'. Dobrze radzi sobie z moją suchą cerą :)

koszt ok. 10zł

Pod oczy stosuję krem z Ziaji, fajnie nawilża i rozświetla. W dodatku jest bardzo tani.

koszt 6zł

Punktowo, na miejsca które są podrażnione lub bardzo suche nakładam tłusty krem 'Dermobaza' dostępny w aptekach, radzi sobie świetnie i nie raz już uratował moją cerę, nie jest to drogi produkt a dla osób które zmagają się z takimi właśnie problemami jest idealny i gwarantuję, że pomoże :)

koszt 7 do 10zł

Na rzęsy stosuję Regenerum :)

koszt 28zł

Na usta zawsze nakładam wazelinę z Ziaji w celu nawilżenia.

koszt 3zł


Mam  nadzieję, że znaleźliście jakiś ciekawy produkt :) A jaki jest wasz ulubiony kosmetyk do pielęgnacji twarzy?

Natalia xx

czwartek, 30 kwietnia 2015

Ulubieńcy kwietnia :)

Hej! Dzisiaj przychodzę do was z ulubieńcami kwietnia. Pokażę Wam kilka rzeczy, które najbardziej polubiłam w tym miesiącu.




Zacznijmy od butów. Są to reeboki które dostałam na urodziny. Noszę je praktycznie codziennie.
 Koszt 119zł 



Kolejną rzeczą jest płyn do kręconych włosów z Mariona. Stosuję go mimo iż mam proste włosy :) Ładnie pachnie, zmiękcza włosy i je uelastycznia.
 Koszt 7.49zł



Bardzo też polubiłam krem pod oczy z ziaji z bławatkiem. Fajnie nawilża i lekko rozjaśnia.
Koszt ok 7zł



 

Na zdjęciach jest paletka Makeup Revolution 'What You Waiting For' Ma fajne kolory. Sześć z nich jest matowych o super jakości i dwanaście błyszczących, które się trochę osypują.
Koszt 30zł



Konturówka z Inglota o numerze 74 ma śliczny kolor! Fajnie łączy się z jaśniejszymi pomadkami. Uważam, że nie wysusza ust i jest dość długotrwała.
 Koszt 21zł


 
'Love, Rosie' to świetny film! Może i trochę przewidywalny, ale ja lubię takie komedie romantyczne:) Polecam obejrzeć.



To już wszystko co chciałam pokazać w tym poście. Jeśli macie jakieś pytania piszcie w komentarzach :) Pozdrawiam!

                                                                                                                               Julia xx

 

wtorek, 28 kwietnia 2015

HAUL - H&M, Rossmann, Natura

Hej wszystkim! Dzisiaj ma dla was dość duży haul. Nazbierałam parę rzeczy w ciągu ostatniego miesiąca i pomyślałam że się z wami nimi podzielę :). Będąc w H&M oczywiście nie obyło się bez zakupów, potrzebowałam coś na bierzmowanie i oczywiście na zbliżającą się wiosnę. Zakupiłam również parę rzeczy w Naturze i jedną w Rossmannie, trzeba korzystać z promocji! Ceny wszystkiego podam oryginalne. Mam nadzieję, że wam się spodoba.




 




























Sukienka: H&M (59,99zł)
Marynarka: H&M (129,99zł)
Buty: H&M (79,99zł)
Spódniczka: H&M (39,99zł)
Okulary: H&M (24,99zł)

Cień biały: My secret, 501 (ok 6 zł)
Cień różowy: Kobo, 205 Golden Rose (sam wkład- 10zł)
Róż: Catrice, 090 Mandy-rine (15zł)
Eyeliner: Essence (12zł)
Korektor: Maybelline Affinitone (28zł)
Pomadka: Catrice Luminous 070 (ok 18zł)


Natalia xx

wtorek, 21 kwietnia 2015

Maybelline the Nudes - recenzja

Cześć! Czy tylko ja czekam już z utęsknieniem na lato? Właśnie jestem w trakcie egzaminów gimnazjalnych i jest to strasznie stresujące przeżycie. Myślę, że wszyscy są zadowoleni, że na języku polskim było opowiadanie!
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją paletki Maybelline the Nudes. Niestety nie jest ona dostępna stacjonarnie w Polsce. W przeliczeniu na złotówki kosztuję ona około 40 - 45zł (11.99$).




W opakowaniu dostajemy 12 cieni w kolorach neutralnych. Jak na produkt drogeryjny myślę, że pigmentacja jest bardzo dobra o czym zaraz przekonacie się na zdjęciach.




Niektóre osoby uważają, że ciężko się je blenduje z czym po części można się zgodzić, ale myślę, że dla osób które nie mają wygórowanych oczekiwać i szukają czegoś w dobrej jakości nie wydając przy tym dużych pieniędzy to paletka Maybelline jest dobrym wyborem. Cienie nie osypują się i nie ścierają w szybkim czasie. Mamy w niej kolory od matowych brązów po świecące się złota. Można nią wykonać makijaż dzienny ale także i wieczorowy.
Teraz możecie zobaczyć jak wyglądają swatch'e :)






Jednym słowem polecam wam ta paletkę jeśli nie potrzebujecie drogich i świetnych jakościowo cieni, tylko czegoś czym łatwo i sprawnie pomalujecie się na co dzień :)

Natalia xx